Dropshipping to model sprzedaży, który cieszy się dużą popularnością wśród początkujących przedsiębiorców. Taka działalność pozornie jest prosta, gdyż nie jest kapitałochłonna, nie wymaga też zaawansowanego know-how. Jednak nie oznacza to, że na przedsiębiorców zainteresowanych dropshippingiem nie czekają wyzwania. Jednym z nich są kwestie podatku VAT w dropshippingu i ewentualnego zwolnienia podmiotowego.
Dropshipping – co to za model sprzedaży?
Najprościej mówiąc, dropshipping to model sprzedaży w branży e-commerce, który zakłada, że sprzedawca będzie ponosił minimalne ryzyko w związku z prowadzoną działalnością. To minimalne ryzyko wynika z faktu, że nie musi on nabywać towaru, który planuje sprzedawać i – co za tym idzie – wynajmować magazynu czy zajmować się realizacją zamówień złożonych przez klientów.
Zagadnienie VAT pojawia się w każdym z dwóch modeli dropshippingu:
- gdy sprzedawca jest pośrednikiem – nie dokonuje zakupu towaru, ale jedynie zbiera zamówienia poprzez sklep internetowy, a następnie przekazuje je do hurtowni;
- gdy przedsiębiorca sprzedaje we własnym imieniu – nabywa towar, a następnie odsprzedaje go pozyskanemu klientowi.
Zwolnienie podmiotowe z VAT w dropshippingu – na jakich zasadach?
Reguła jest dość prosta: jeżeli przedsiębiorca jest czynnym podatnikiem VAT, to powinien rozliczać podatek od towarów i usług. Jednocześnie przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na model dropshippingu, mogą skorzystać ze zwolnienia podmiotowego – o ile spełniają warunki. Jak można przeczytać na stronie internetowej https://taxology.co/pl/blog/rozliczenia-vat-w-dropshippingu/, wymogi są dwa:
- przedsiębiorca nie przekracza limitu sprzedaży, który od 1 stycznia 2026 r. wynosi 240 000 zł – podatnik, który w 2025 r. przekroczył wcześniej obowiązujący limit 200 000 zł i jednocześnie nie przekroczył limitu 240 000 zł, mógł wrócić do zwolnienia z VAT po 1 stycznia 2026 r.;
- przedsiębiorca nie handluje towarami, które uniemożliwiają skorzystanie ze zwolnienia z podatku VAT – na liście takich towarów znalazły się m.in. wyroby elektroniczne, preparaty kosmetyczne i toaletowe oraz komputery.
Dropshipping z Chin lub dostawca z UE – co z podatkiem VAT?
Aby zyskać przewagę konkurencyjną, niektórzy przedsiębiorcy decydują się na dropshipping z Chin – nawiązują współpracę z hurtowniami czy producentami zlokalizowanymi w Chinach. W tej sytuacji również pojawia się zagadnienie VAT w dropshippingu. Dla rozliczeń kluczowe znaczenie ma wartość przesyłek. Jeżeli jest ona niższa niż 150 euro, przedsiębiorca może skorzystać z procedury IOSS i rozliczyć zagraniczny podatek VAT w kraju, w którym mieści się siedziba jego firmy.
Jeszcze inaczej wygląda kwestia VAT w modelu dropshippingu, w którym pojawia się dostawca z innego kraju UE. W tej sytuacji możliwych jest kilka scenariuszy, np. wewnątrzwspólnotowe nabycie towarów lub rozliczenie sprzedaży w ramach uproszczonej procedury OSS. Więcej na temat rejestracji do VAT w dropshippingu lub warunkach jej uniknięcia można przeczytać na stronie internetowej https://taxology.co.
Jakie błędy można popełnić, sprzedając w modelu dropshippingu?
Sprzedaż w modelu dropshippingu może wydawać się niezwykle prosta – wystarczy znaleźć dostawcę produktów, wynegocjować warunki i podjąć działania marketingowe, które zachęcą klientów do zakupu. W praktyce jednak pojawia się kwestia VAT. Rozliczenie tego podatku nie jest formalnością – łatwo o błędy, które mogą poskutkować poważnymi problemami. Przykładami takich błędów są:
- błędne założenie przedsiębiorcy, że może on skorzystać ze zwolnienia podmiotowego VAT – gdy handluje np. preparatami toaletowymi;
- rozliczanie przez przedsiębiorcę transakcji zagranicznych na zasadach określonych w przepisach krajowych – mimo że nie ma do tego podstawy;
- brak rejestracji np. do VAT OSS – mimo że przedsiębiorca przekroczył limit wewnątrzwspólnotowej sprzedaży towarów na odległość.
Jak uniknąć kosztownych pomyłek? Najprostszym sposobem jest skonsultowanie się ze specjalistami od VAT, którzy wskażą, jak prawidłowo rozliczać ten podatek.
![]()
Taxology specjalizuje się w księgowości e-commerce, VAT compliance i doradztwie podatkowym dla firm sprzedających online (sklepy internetowe i marketplace). Realizuje także wdrożenia ERP oraz wdrożenia i konfigurację Baselinkera. Obsługuje klientów w Polsce, UE i UK. Od 2026 roku Taxology jest częścią ALTO Advisory.
Artykuł sponsorowany
Jestem Agnieszka Abramczyk. Mam ponad 10 lat doświadczenia w tworzeniu treści. Pisanie to moja pasja, która pozwala mi dzielić się wiedzą, inspirować i poruszać ważne tematy. Każdy tekst to dla mnie okazja, by przekazać coś wartościowego moim czytelnikom.